[6] Czy wiesz, że… piwo lało się jak woda?

Pod koniec lat 70 i na początku lat 80, drużyna gospodarzy musiała przygotować skrzynkę zimnego piwa dla ekipy przyjezdnej, tak aby po meczu mogli w szatni odpowiednio nadrobić braki minerałów. Zawodnicy pili tyle, na ile mieli ochoty, po czym zostawiali resztę butelek/puszek na miejscu.

Inaczej sprawa wyglądała, jak w gości jechali Celtowie. Bird i Robey zawsze przed udaniem się na mecz, zabierali z hotelu poszewki na poduszki, po czym wpychali w nie wszystkie piwa, jakie nie zostały dopite…

Osobą, która przyczyniła się do zakończenia tego przyjemnego rytuału był podobno Stern, jeszcze zanim został komisarzem w 1984.

źródło: When the Game Was Ours – Larry Bird , Earvin Magic Johnson

Posted

in

by

Comments

Jedna odpowiedź na “[6] Czy wiesz, że… piwo lało się jak woda?”

  1. […] tablicę i błyskawicznie uruchamiać naszych obrońców. Będzie ciężko, bo raz, że gramy w zawsze gorącej hali w Bostonie, a dwa – nikt nie chce zaczynać sezonu od bilansu 0-2 i Celtowie zrobią […]

Zostaw odpowiedź




Odkryj więcej z ...proud Bucks fan since 2002

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej

Nie przegap żadnego felietonu

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Dołącz do 19 innych subskrybentów

Czytaj dalej